ic.opole.pl

Niesamowicie dużo emocji podczas niedzielnego pojedynku polskiej ligi pomiędzy Wisłą, a Lechem z Poznania!

Niesamowicie dużo emocji podczas niedzielnego pojedynku polskiej ligi pomiędzy Wisłą, a Lechem z Poznania!

01.04.2022, 12:30

Nie da się ukryć, że w obecnie trwającym sezonie rozgrywek polskich dzieje się dużo. Z pewnością pewnych zdarzeń żaden piłkarski ekspert nie przewidywał, ponieważ stykamy się z wieloma zaskoczeniami. Bez wątpienia bardzo dużym zaskoczeniem jest to, że mistrz kraju, czyli zespół Legii Warszawa musi rywalizować o miejsce w Ekstraklasie. Runda jesienna była mocno przeciętna w wykonaniu Warszawiaków i obecnie muszą skupić się na rywalizacji o pozostanie w Ekstraklasie polskiej. Lech Poznań obchodzić będzie w obecnym sezonie setną rocznicę założenie klubu i ma w planach sam sobie zapewnić prezent z tej okazji i zdobyć tytuł mistrza kraju. Bez większych wątpliwości piłki nożnej sympatycy ze stolicy Wielkopolski byli zadowoleni z rundy jesiennej swojego zespołu, który zajmował pierwsze miejsce w tabeli rozgrywek polskiej ligi.

Jednak na początku drugiej rundy sezonu gracze Lecha z Poznania radzą sobie trochę gorzej, i właśnie dlatego podróż do tytułu mistrza rozgrywek Ekstraklasy nieco się skomplikowała. Warto zauważyć, iż Lech z Poznania ma spory kłopot ze zdobywaniem kompletu punktów. Doskonałym przykładem problemów Lecha Poznań jest mecz z Wisłą Kraków, który odbył si w minioną niedzielę. Ekipa prowadzona przez popularnego selekcjonera zespołu narodowego Polski Brzęczka Jerzego broni się w trwającym obecnie sezonie przed strefą dla spadkowiczów i pakiet trzech oczek z Lechem z Poznania mógłby być dla graczy Wisły świetnym rezultatem. Warto mieć na uwadze to, iż przez sporą część niedzielnego spotkania mogło się zdawać, iż drużyna z Krakowa wygra ten pojedynek. Na 2 minuty przed końcem połowy numer jeden do bramki wprowadził Zdenek Ondrasek wprowadzając Wisłę z Krakowa na prowadzenie rezultatem 1:0. W drugiej połowie Lech ruszył do szalonych ataków, jednakże bardzo długo nie umieli wyszukać sposobu na strzelenie gola. Wszystko odmieniło się w doliczonym przez sędziego czasie gry pomimo tego, że wiele pozwalało myśleć, że gracze Wisły Kraków wygrają trzy punkty. Dokładnie w końcowych minutach tego starcia bramkę na wagę jednego oczka dla klubu z Poznania zdobył Milić.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij